Maksymy św. Ignacego na luty

1. „Chory przedsięwzięć, które podejmują zdrowi, niech zaniecha; spokojem ducha i cierpliwością niech je nagradza, tym sposobem pracując nie zaszkodzi ciału”.

Wielkie miewają zamiary chorzy, o wielkich wspominają czynach, gdyby im nie przeszkadzała choroba. Jest to złudzenie! My sądzimy, że to gorliwość, ato zmysłowość, nie tak bowiem pracować chcemy, jak sięprzed dolegliwościami choroby uchronić.

Po co wspominasz Indie? - łóżko jest ld aciebie areną i polem najobfitszego żniwa. Nie potrzebujesz wzdychać za męczeństwem, masz pod ręką w chorobie katów, masz w łóżku więzienie. Jeśli byś z tego korzystać umiał, to choroba do wszelkich zasług pole ci otwiera.

Gdyby Bóg twoich prac potrzebował, to by ci sił odpowiednich nie odmawiał; cierpliwości chce, nie ofiary; nie znojów ciała, ale spokoju ducha domaga się od ciebie.

Wielkie owe czyny, o których marzysz, więcej mają w sobie twego własnego upodobania, niż Boskiej woli. O ile zaś Boska wola jest świętszą od twoich pragnień, o tyle i choroba dla chorego jest pożyteczniejszą nad apostolstwo.

2. „Kto chce być dla innych użytecznym, pierwej winien nad sobą wiele pracować; niech pierwej sam zapłonie miłością, kto ją w innych zamierza rozniecić”.

Niczym tak nie zalecisz pobożności, jak czynem, bo nic tak nie objaśnia prawa, jak przykłady. Wszyscy, którzy je widzą, pojmują, i żadnego komentarza nie potrzebują. Widzieć, to znaczy nauczyć się.

Żołnierz, jeśli chce dobrze strzelać, niech się pierwej przez odpowiednie ćwiczenia wyprawia; źle idzie nauka pośród niebezpieczeństw. dajmy na to wojny, i zbytnia pewność siebie straszną później odnosi karę.

Niebezpieczeństwa duszy i większe są i cięższe od niebezpieczeństw ciała. Kto się innych zbawieniem ma zajmować, aby sam nie zginął, silniejszej, niż zwykła, potrzebuje pomocy. Nie stać się złym pomiędzy złymi i nie zarazić się od zarażonych, jest sztuką nielada.

Miłość, jeśli prawdziwa, trzyma się zawsze porządku; na swoje pierwej, niż na innych korzyści, zwraca uwagę; w swiętości wyprzedzać się nie daje, bo jeśli nikto tego nie udziela, czego nie ma, jakoż pozbaweiony ducha udzieli go innym?

3. „Gdzie zawsze pogoda i niezmącony pokój panuje po domach, tam już jest wiele, jeśli się nie zagnieździły występki”.

4. „Niewłaściwie na modlitwę poświęca się trud, który na uśmierzenie żądz niedobrych winien być poświęcony”.

5. „Strzeż się przebywać z tym, nawet przez jedną noc, o którym wiesz, że dusza jego grzechem ciężkim splamioną została”.

6. „Na drugi miesiąc lub na rok następny odkładasz twe zajęcia, ależ dla Boga! Skąd tak długiego życia masz pewność?”

7. „Gdy kto jest napastowany, niech zawsze ma kogoś do pomocy”.

8. „Jeśli chcesz wiedzieć, czego od ciebie Bóg chce, to potrzeba, abyś się wprzód wyzuł ze wszelkiej namiętności i chwiejności”.

9. „ Nigdy nic nie czyń i nie mów, dopóki najpierw nie zrozumiesz, czy się to podoba Bogu, czy będzie z twoim pożytkiem i bliźniego zbudowaniem”.

10. „Kto służąc Bogu chce wielkich rzeczy dokonać, niech na to szczególniej zważa, aby o sobie wiele nie rozumiał”.

11. „Roztropność nie tyle słuchającego, ile rozkazującego cechować powinna”.

12. „W domu dobrze urządzonym starzy winni być jak młodzi, a młodzi jak starzy; w starych winna się objawiać młodzieńcza ochoczość, w młodych latami wypróbowana dojrzałość”.

13. „Bardziej pożądana jest roztropność ze średnią świątobliwością, niż z mniejszą roztropnością większa świątobliwość”.

14. „Winnicy Pańskiej uprawiacze jedną tylko nogą na ziemi stać, a drugą podniesioną do drogi mieć winni”.

15. „Kto posiada Boga, temu nic nie brakuje, chociażby wszystkiego był pozbawiony”.

16. „Chociażby bez żadnego dodatku, jedynie ze względu na chwałę Boga, dla tym większego naśladowania Jezusa Chrystusa, wybrać należy razem z Nim raczej ubóstwo, wzgardę i nazwę niemądrego, niż bogactwo, zaszczyty i nazwę uczonego”.

17. „Cokolwiek w tajemnicy mówisz, tak mów, jak gdybyś wobec całego świata mówił”.

18. „Ci, co zakonników używają do parafialnych posług, z uszczerbkiem ich reguły, podobnie czynią, jak by dla zerwania owocu, obalali drzewo”.

19. „Kto chce sprawę przez siebie rozpoczętą szczęśliwie przeprowadzić, powinien nie sprawę do siebie, ale siebie do sprawy stosować”.

20. „Doświadczenie mnie nauczyło, że ci którzy się nad miarę długim kontemplacjom oddają, raczej się na omamienia szatańskie wystawiają, niż przed nimi zabezpieczają”.

21. „Nigdy z taką siłą nie występuje przeciwko nam nieprzyjaciel piekielny, jak wtedy, gdy w skrytości i potajemnie działa”.

22. „Aby nie dopuścić chociażby jednego grzechu, warto jest poświęcić trudy i zabiegi, nawet życia całego”.

23. „Proś Boga, abyś wiele cierpiał, bo komu Bóg to dał, temu wiele dał, w tym jednym zawierają się niezliczone jego dobrodziejstwa”.

24. „Społeczeństwo zdrowe winno się bronić i wczesnym odcięciem części zepsutych całość zabezpieczyć, najpierw nim się złe rozszerzy i zarazi to, co zdrowe jest”.

25. „Więcej znaczy własnej woli wyrzeczenie się, niż umarłych wskrzeszać”.

26. „Gdy się wahamy, prośmy gorąco Boga, aby nam wskazał, czy się mamy ograniczyć do samych przykazań, czy też pełnić i rady?”

27. „Człowiek do cnoty niepochopny, jeśli sam siebie mężnie pokona, na dwa razy większą nagrodę zasługuje, niż ci, którym łagodne i chętne usposobienie żadnej w tej mierze nie czyni trudności”.

28. „Kto wśród ludzi działać i bezpiecznie przebywać chce, niech się o to najbardziej stara, aby jednakim był dla wszystkich, a nie szkodził nikomu”.