Maksymy św. Ignacego na listopad


1. „Nie ogrom nauki, ale jej zamiłowanie zwykle zaspokaja pragnienie duszy naszej”.

2. „Jeśli reguły i umiarkowania nie ma, dobre w złe przechodzi, a cnota w występek”.

3. „Bardzo często zły duch sprawia, że czas na rozmyślanie lub modlitwę przeznaczony skracamy”.

4. „Tym większy każdy w życiu duchownym postęp uczyni, im się bardziej od przyjaciół, znajomych odsunie, i od wszelkiej o rzeczy ziemskie troski”.

5. „Gdy idzie o przełożonego, nie należy zwracać uwagi na to, czy on jest największy, średni, czy najmniejszy; bo takie rozróżnianie źle wpływa na posłuszeństwo, osłabia je”.

6. „Im się kto bardziej zbliża do Boga, tym się lepiej usposabia na przyjęcie darów Boskiej dobroci”.

7. „Każdy chrześcijanin, przyciemne nieco zdanie drugiego, winien raczej na dobrą, niż na złą stronę tłumaczyć”.

8. „Ile razy cudzą wadę wyjawiamy, tyle razy wadę naszą własną pokazujemy”.

9. „Jeśli kto wybrał co nieprzezornie, i jeśli tego nie można odmienić, winien, jak tylko swój błąd spostrzeże, nagradzać to poczciwością życia i dobrymi czynami”.

10. „Skromność, za samym na nią wejrzeniem, niech każdemu będzie pobudką do dobrego”.

11. „Czyniący wybór, winien się badać, czy przywiązanie jakie ma do tej lub owej rzeczy, jedynie ze względu na Boga i z miłości Boga wypływa”.

12. „Jest to własność Boga i każdego dobrego Anioła wlewać w duszę prawdziwą radość duchową”.

13. „Skrupuł przez pewien czas, zwłaszcza gdyśmy się niedawno zabrali do lepszego życia, niemałą jest pomocą dla duszy, poświęcającej się sprawom duchowym”.

14. Jak jest rzeczą niedobrą publicznie wobec ludu wytykać wady zwierzchności, tak z drugiej strony jest obowiązkiem upominać prywatnie tych, którzy złemu zaradzić mogą, jeśli zechcą”.

15. „Z Kościołem katolickim tak powinniśmy trzymać, aby nawet to, co się nam wydaje białe, uznaliśmy za czarne, jeśli Kościół zawyrokuje, że jest czarne”.

16. „Im dokładniej przełożeni swych podwładnych usposobienie poznają, tym lepiej im pomagać będą mogli”.

17. „W stosunkach z ludźmi uprzejmość jest nader pożądana”.

18. „Do jedności wiele się przyczynia dóbr doczesnych wzgarda; albowiem w ubieganiu się o nie, miłość własna, ów najzaciętszy wróg tej jedności, wiele błędów popełnia!”

19. „W czasie pokusy należy się pokrzepiać myślą rychłej pociechy, bo w ten sposób powoli się pokonują udręczenia ze smutku płynące”.

20. „Przełożony winien bardzo na to zważać, aby przez miłość jaką szczególną, nie szkodził ogólnej”.

21. „Pobyt na ziemi jest strasznym trudem, jeśli częściej na ziemi i z sobą samym przebywasz, niż w niebie i z Bogiem przez miłość”.

22. „W czasie smutku zły duch ma wielki wpływ na człowieka; pod jego wpływem nic się nigdy dobrego nie zrobi”.

23. „Cechą jest prawdziwie roztropnego, na własną roztropność jak najmniej liczyć, zwłaszcza w rzeczach siebie dotyczących, w których ludziom przy niepokoju umysłowym dobrymi sędziami być trudno”.

24. „Zakonnik bardziej lękać się winien obawy ubóstwa, niż samego ubóstwa”.

25. „Im do większej ze sobą łączności mężów duchownych przypuścisz, tym większą w Panu pociechę odniesiesz”.

26. „Opatrzność najdroższego Ojca naszego i najmędrszego lekarza tych bardziej na świecie doświadcza, tych bardziej różnymi utrapieniami nawiedza, których najbardziej miłuje i których jak najprędzej chce po śmierci doprowadzić do wiecznej szczęśliwości”.

27. „Do tegośmy nawyknąć powinni, abyśmy we wszystkich rzeczach obecność Boża widzieli, i myśli nasze nie tylko podczas modlitwy ku niebu wznosili”.

28. O tym głównie myśleć należy: czego od nas Bóg na sądzie wymagać będzie, jakiego ze spraw rachunku zażąda? Abyśmy życie nasze urządzili nie według naszego rozumienia, ale według jego woli”.

29. „Sposób uniknięcia smutków i udręczeń myśli w tym życiu na tym polega, abyśmy wolę naszą usiłowali całkiem stosować do woli Bożej”.

30. „Doświadczenie nauczyło, że gdzie jest więcej przeciwności, tam większy następuje pożytek”.